Podczas imprezy masowej w Kanadzie przypadkowo nagrano wypadek, w którym poszkodowana została kobieta uderzona przez spadającego DJI Phantom, ważącego ok. 1,2kg.

 

Operator tego drona w rozmowie z dziennikarzami powiedział, że nie wie, dlaczego maszyna zachowała się w taki sposób. Moment wypadku został nagrany przez inny dron tej samej firmy, która została wynajęta do filmowania imprezy:

 

Dzięki dostępowi do różnego rodzaju części mechanicznych i elektronicznych powstaje coraz większa ilość konstrukcji poruszających się na innych zasadach niż powszechnie znane quadrocoptery. Ekranoplany, poduszkowce, latające sanie…

 

 

 

 

 

Osiągnięty w kategorii najszybszego, kierowanego radiem, modelu latającego napędzanego turbiną.

Ważący 7.5kg model uzyskał prędkość 744km/h.

Pilotem był Niels Herbrich.

 

 

 

Po raz kolejny inżynierowie ze Szwajcarii skonstruowali bardzo ciekawego drona z unikatowym systemem stabilizacji podczas lotu. W najczęściej spotykanym na naszym niebie quadrocopterze są 4 silniki, z czego 2 obracają się w kierunku przeciwnym do 2 pozostałych. Zastosowanie śmigieł „ciągnących” oraz „pchających” oraz odpowiednie sterowanie prędkością obrotową poszczególnych silników pozwala na latanie takim dronem oraz wykonywanie nim ewolucji/manewrów.

 

Zaprojektowany przez Weixuan Zhang, Mark W. Mueller i Raffaello D'Andrea dron potrafi utrzymywać się w powietrzu oraz wykonywać określone manewry mając tylko jedno śmigło. Algorytm czuwający nad sterowaniem wywodzi się z podobnego rodzaju programów wykorzystywanych przez standardowe drony z czterema śmigłami mającego zastosowanie w przypadku awarii jednego bądź więcej silników.

 

Bardzo efektowna praca pokazująca m.in. potencjał, jaki mają cywilne urządzenia latające.

 

Bardzo widowiskowy manewr przy użyciu hexacoptera lecącego ze szklanką soku pomarańczowego.