Zespół badaczy z Uniwersytetu w Zurychu oraz Dalle Molle Institute for Artificial Intelligence zbudował urządzenie, które dzięki uczącemu się oprogramowaniu potrafi odnajdywać ścieżki w lesie oraz według nich latać. Technologia ta może stać się pomocna przy akcjach poszukiwawczych. W samej tylko Szwajcarii zespoły ratownicze otrzymują ok. 1000 telefonów w roku odnośnie do zaginięć osób.

 

W przypadku ręcznego sterowania dronem w lesie ryzyko rozbicia maszyny jest bardzo duże. Oprogramowanie oparte na sztucznej inteligencji analizuje poprzednie działania i ich konsekwencje, żeby wypracować odpowiednie zachowanie drona w przyszłości.

 

Wprowadzono do oprogramowania 20 tysięcy zdjęć leśnych dróg w ramach nauki znajdywania odpowiedniej ścieżki, którą dron leci. Następnym wyzwaniem będzie rozpoznawanie ludzi, co w przypadku nieruchomych ciał np. po wypadku, jest trudnym zadaniem.

 

 

Firma kurierska DHL testuje dostarczanie przesyłek przy pomocy latających dronów. Dostarczono tym sposobem 130 paczek w mieście Reit im Winkl w Bawarii. Drony pokonywały dystans ok. 8km.

 

 

Na uniwersytecie w Aalborg w Danii przeprowadzono symulację zderzenia małego, hobbystycznego drona z człowiekiem. Wykorzystano do tego celu katapultę oraz tuszę wieprzową, żeby warunki eksperymentu były jak najbliższe rzeczywistości. Dzięki precyzyjnym pomiarom zarówno szybkości  jak i siły kolizji udało się odwzorować potencjalne obrażenia. Śmigło było wykonane z włókien węglowych, szybkość najazdu katapulty to 32.4 km/h.

 

Samolot Airbus A320 linii British Airways wracający z Genewy podchodząc do lądowania zderzył się z dronem. Policja stacjonująca na lotnisku Heathrow wszczęła dochodzenie jednak nie aresztowała dotychczas nikogo. Potwierdzone zostało tylko, że był to pierwszy tego typu incydent na terenie Wielkiej Brytanii. Steve Landells z organizacji Balpa (British Airline Pilots Association) stwierdził, że to była tylko kwestia czasu kiedy będziemy mieli zderzenie samolotu pasażerskiego z dronem.

 

Film pokazuje projekt wykorzystujący DJI S1000 z podczepioną pilarką wykonany przez Miika Ullakko, Antti Kunnari i Henri Kiviniemi. Przedsięwzięcie miało charakter zabawowy, niemniej jednak pokazuje ono możliwości dostępnych obecnie dronów, które mogą być wykorzystanie przy realnych i poważnych zadaniach.