Odnotowuje się coraz więcej przypadków dronów latających w pobliżu prowadzonej akcji ratowniczej. Pomijając niebezpieczeństwo, jakie może stwarzać takie nieprzemyślane działanie, latający dron może zwyczajnie denerwować i rozpraszać ludzi wykonujących działania na ziemi. W Stanach Zjednoczonych już kilkukrotnie spotkano się z podobnymi zdarzeniami, głownie przy gaszeniu pożarów.

 

Coraz większą popularność zyskują konstrukcje, które mogą poruszać się zarówno po ziemi, jaki i w powietrzu. Niewątpliwą zaletą takich pojazdów jest wykorzystywanie tego samego systemu sterowania zarówno do latania jak i jeżdżenia.

 

Witold Mielniczek skonstruował bardzo ciekawe rozwiązanie takiego hybrydowego pojazdu. Poza wieloma zaletami jego konstrukcji zwraca uwagę sposób osadzenia kół, które służą również jako ochrona śmigieł przy niektórych zderzeniach z przeszkodami.

 

Pośród wielu ludzi pracujących nad oprogramowaniem do unikania kolizji przez drony naukowcy z MIT napisali oprogramowanie wymuszające określone manewry w celu poruszania się w ciasnych przestrzeniach.

 

Film z wyścigów Xtreme Drone Circuit, który odbył się niedawno w Las Vegas. Dzięki iluminacji przeszkód jeszcze lepiej można zobaczyć precyzję sterowania dronem oraz umiejętności startujących tam pilotów. Obraz z przymocowanej do drona kamery był bezpośrednio przekazywany do VR goggles na głowie pilota.